Wernisaż: 13.02.2015, godzina 18:30 – spotkanie Piotra Janasa z Jakubem Banasikiem, godzina 19:30 – wernisaż
Wystawa: 14.02 – 29.03.2015
Kuratorka: Patrycja Ryłko
Miejsce: Gdańska Galeria Miejska 2 (GGM2), ul. Powroźnicza 13/15
Podczas jednej z rozmów Piotr Janas powiedział, że „maluje w tonacji serio”. Prezentowany na wystawie „ostatnie prace” cykl najnowszych obrazów Janasa jest rozwinięciem tego sposobu myślenia w kierunku „na zimno”. Również sam fakt, że artysta nie zaprzestaje poszukiwań; nie pozwala zaschnąć na płótnie swojej koncepcji na malarstwo – dodaje tonacji „na serio” egzystencjalnego kolorytu.
Poprzednie prace Janasa posiadały intensywną dynamikę, która koncentrowała się w zogniskowanym momencie, miejscu napięcia czy konfliktu, gdzie forma – rozpychając tło- graniczyła z bezkształtem, kolor z jego brakiem. Wszystko wydawało się wyraźne, mięsiste, sensualne, prawie seksualne – kłębiło się gdzieś w samym środku, i jednocześnie buzowało pod powierzchnią. Intensywność graniczyła z maniakalnością poszukiwań kształtów w materii farby. Podczas tego tzw. etapu farby olejnej na płótnie Janas zmagał się z materiałem, dążył – jak to sam nazywa, do warsztatowych katastrof (pękająca farba, żółknąca biel itp). Większość jego lakonicznych kompozycji wymagała bezpośredniego kontaktu; wzrokowego kontrataku i była efektem zindywidualizowanych, mocnych gestów, osadzających prace w teraźniejszości.
W cyklu „ostatnie prace” Janas umywa ręce. Nabiera dystansu. Nie chce zmagać się z substancją – chce zarządzać kompozycją. „ostatnie prace” nie posiadają zatem tej swoistej gorączki, frywolnej lekkości i punkowego ‘pink fun’u’ balansującego na granicy dobrego smaku, obciachu, naiwności lub okrucieństwa. Janas chce malować sztucznie. Na płótnach zanika czystość koloru i wyraźnie zaznaczone kontury formy. Bezkształtna plama powiększa się wychodząc za płótno tworząc tzw. tapiserię – szaroczarną rozlewającą się bezkształtną masę, gdzie poszczególne fragmenty mikrostruktur stają się całością obrazu, a poszczególne jego części zostają rozciągnięte w czasie i na całej przestrzeni płótna. Ten nowy etap to zombie formalizm, gdzie całe napięcie stłumione zostaje pod powierzchnią farby. Teraz wszystko rozgrywa się podskórnie – a tak naprawdę ukryte przed wzrokiem. Obraz staje się obiektem z własną nieopowiedzianą historią; przestaje być metaforą materialności życia; gdzie tłusta plama farby olejnej była dla artysty metonimią ludzkiego losu.
Poprzez zapach chlorokauczku, który zastąpił zapach oleju lnianego artysta uwolnił się z ciężkiej olejnej tradycji; ze zmagań z materią i metafizyką jedności w wielości. Nie ma metafizyki; nie ma metafory – nie ma walki; jest tylko syntetyczna, pulsująca struktura, przekształcająca płótno w wizerunek obrazu.
Piotr Janas (ur. 1970) mieszka i pracuje w Warszawie. Ukończył malarstwo na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, w pracowni prof. Jerzego Tchórzewskiego. Brał udział w wielu wystawach w kraju i za granicą. Wybrane wystawy solowe: “Minotaurs”, Bortolami Gallery, Nowy Jork (2013), “Dor Guez”, Institute of Contemporary Arts, Londyn (2012), “zet ziet żet”, Fundacja Galerii Foksal, Warszawa (2009), Wrong Gallery, New York (2004). Wybrane wystawy zbiorowe: „Co widać. Polska sztuka dzisiaj”, Muzeum Sztuki Współczesnej, Warszawa (2014), „Szanuj papier – Biennale Rękodzieła Plakatowego Artystów Polskich”, Piktogram, Warszawa (2012), „Villa Reykjavik”, Reykjavik, Fundacja Galerii Foksal (2010), „Polskie Malarstwo XXI wieku”, Zachęta Narodowa Galeria Sztuki, Warszawa (2006), „Dreams and Conflicts: The Dictatorship of the Viewer”, La Biennale di Venezia, Wenecja (2003).
Jakub Banasiak (ur. 1980) – historyk i krytyk sztuki, asystent w Katedrze Historii Sztuki Polskiej Najnowszej na Wydziale Zarządzania Kulturą Wizualną warszawskiej ASP. Redaktor naczelny Wydawnictwa 40 000 Malarzy. Autor książek „Rewolucjoniści są zmęczeni” (2008) oraz „Zmęczeni rzeczywistością” (2009). W latach 2010–2013 prowadził autorską galerię Kolonie. Z Adamem Mazurem prowadzi magazyn o sztuce „SZUM”.