Rafał Bujnowski + Oskar Dawicki | Pies pijaka
Wernisaż: 23.01.2014 | 19:30
Wystawa: 24.01 – 02.03.2014
Kuratorka: Patrycja Ryłko
Miejsce: Gdańska Galeria Miejska 2 (GGM2), ul. Powroźnicza 13/15
Pies Pijaka to wystawa o związku psa z pijakiem,
a może i artysty ze sztuką.
Na pewno jednak o związku nie zawsze łatwym
i znośnym, ale często opartym na bezwarunkowym przywiązaniu, oddaniu, zależności, ciągłych próbach, oddaleniach, zbliżeniach, znaczących zwrotach, powrotach i odejściach.
Pokazuje ona, że sztukę się robi,
że sztuki się próbuje,
że sztuka ma wymiar poważny,
momentami nawet dramatyczny,
ale również zabawny i cyniczny jednocześnie.
Pies Pijaka to wystawa oszczędna w środkach, poruszająca kwestie prywatne, może bardziej wstydliwe, a jednak nieprawdopodobnie bliskie,
z reguły oparte na sprzecznościach.
Jest niekoniecznie spójna, prezentuje prace nieoczywiste, powstające przy okazji
lub niedokończone, prace które są obecne,
ale niejako na marginesie pozostałej twórczości
i innych tematów.
To wystawa dwóch artystów w dwóch bliźniaczych przestrzeniach galerii, którzy w odmienny sposób mierzą się z rzeczywistością.
Rafał Bujnowski to jeden z najbardziej radykalnych malarzy współczesnych. Jego sztuka jest połączeniem dwóch, z pozoru odległych, dyscyplin artystycznych – malarstwa i konceptualizmu. Tematem kolejnych projektów Bujnowskiego – obrazów, wideo, obiektów czy akcji – są konwenanse związane ze społecznym funkcjonowaniem artysty, dzieł sztuki i obrazów, jak również konwencjonalność samej sztuki. Obrazy Bujnowskiego to w pełni świadome malarstwo konceptualne – przedmioty ujawniające i zmieniające sens w zależności od otoczenia w jakim zostaną umieszczone, to swoiste modele dzieł sztuki, ujawniające napięcie między procesem artystycznej produkcji i konsumpcji.
Oskar Dawicki tworzy prace, które mają postkonceptualny charakter i utrzymane są w lekko groteskowej, ironicznej, a nawet absurdalnej aurze. Dawicki łączy w swojej sztuce romantyczno-tragiczny komponent, silnie nasycony własnymi rozterkami egzystencjalnymi z poetyką i krytycznym wymiarem sztuki konceptualnej. Autorefleksja nad własnym statusem instytucjonalnym jako artysty współczesnego przeplata się ściśle z refleksją nad własną tożsamością, a raczej nad jej ulotnością, umownością, eterycznością, słabością. Dyskomfort, nieporozumienie, komplikacja – to pojęcia, na których wspiera się wyobraźnia artysty, bezproduktywność sztuki wydaje się być zaś dla Dawickiego jej najbardziej obiecującym wymiarem. ®